10 listopada 2014

Swirling black flowers totally ripe

I forgot I had to present a handmade headdress long ago, which already have found its way into my outfits and appeared a few times on my blog. It's a bit of a shame to show it after such a long time... but it's way too pretty to not to >D

Wyleciało mi z głowy, że miałam już dawno temu zaprezentować własnoręcznie zrobioną ozdobę na głowę, która w dodatku zdążyła już parę razy trafić do moich stylizacji. Aż wstyd pokazywać ją po takim czasie... ale z drugiej strony jednak jest za ładna, aby sobie to odpuścić >D


I have sewn it on a sewing machine from remains left from scraps I've been sewing skirts out of; they were too small to use them on any skirt, but too nice to throw them out. By pure accident, main theme of this headdress is flowers: flowers on bits of various lace scraps and big shabby chic one made from linen ribbon, decorated with black beads. For adding volume I added thick cotton guipure, a scrap with pintucks and shredded knit, while for additional decoration I sewed a long and narrow strip of fishnet, ribbon and two strands of small beads.

Uszyłam ją maszynowo z odrzutów z szycia (nieukończonych) spódnic ze strzępków; były zbyt małe, by je wykorzystać do spódnicy, lecz wyrzucenie ich było nie do pomyślenia dla mojego wewnętrznego chomika. Zupełnym przypadkiem dominują tutaj motywy kwiatowe: kwiaty na koronkach delikatniejszych i grubszych i przede wszystkim kwiat z lnianej taśmy w stylu shabby chic, przyozdobiony przeze mnie czarnymi koralikami. Dla nadania objętości dorzuciłam grubą bawełnianą gipiurę, szmatkę z zakładkami i podartą dzianinę, a dla dodatkowej ozdoby doszyłam długi i wąski skrawek siateczki, zwiniętą w kokardkę wstążkę i dwa sznurki drobnych koralików.

11 komentarzy:

  1. Lepiej późno niż wcale>D
    Zacne to maleństwo, prosimy o więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W następnym poście ze stylóweczką będzie >D

      Usuń
  2. That looks fantastic! I love all the kinds of lace in it!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I think you should make a similar one for yourself from green or blue lace, it would look perfect with your faery style.

      Usuń
  3. Cudo ze 'śmieci' jest cudne. ;) Mam całe pudełko materiałów, ale za cholerę nie mam koronek i nie mogę tego odżałować - zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam od cholery takich mało potrzebnych mi strzępków, mogę się dzielić XD

      Usuń
  4. Śliczne, nosiłabym :D
    Sama również posiadam różnorakie skrawki materiałów, koronek, gipiur itd, ale nie mam pomysłu jak to logicznie połączyć, a następnie "doczepić" do głowy. Może jakiś tutorial? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no, bez przesady z tym tutorialem XD Weź kilka skrawków, w tym jeden duży - wsadź go pod maszynę, pognieć i przeszyj na chama wte i wewte, za każdym razem robiąc jakieś nierówne zakładki. Dzięki temu będziesz mieć dość grubą i puchatą bazę, do której już spokojnie można nierówno przyszywać inne skrawki (i w miarę możliwości je też gnieść, żeby objętość była większa). Więcej wiedzy tajemnej tu nie ma D:

      Usuń
  5. O, zacności. Również mam naturę chomika, zwłaszcza w kwestii miniaturowych kawałków koronek i ładnych tkanin. Nigdy nie wiadomo, kiedy się przydadzą ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A potem w nich tonę </3 Chyba będę musiała zaopatrzyć się w jakieś Monsterki i szyć dla nich ubranka ze strzępków, bo innego zastosowania dla nich naprawdę już nie widzęxD

      Usuń